Google
 

18 sierpnia 2007

Ambient media

Każda statyczna reklama charakteryzuje się tym, że po pewnym czasie ekspozycji przestaje być dostrzegana. Początkowo może się podobać, potem zaczyna się oswajać, przyzwyczajać, następnie nudzić i nużyć, aby ostatecznie zirytować. W tym momencie jedyne czym może obronić się ludzka psychika, to ignorowanie i pomijanie treści. Nie raz przecież się łapiemy na tym, że czekając choćby na prognozę pogody, podczas dłużącego się bloku reklamowego, wyłącza się nasza uwaga, zaczynamy myśleć o niebieskich migdałach i często "przebudzamy" się już niestety po interesujących nas materiałach. Ale nie o Clutterze tym razem, bo tak samo mogą działać na nas wszelkie inne formy reklamy, outdoory, billboardy, reklamy dźwiękowe itd. itp.



Dlatego kompanie marketingowe nieustannie poszukują nowych kanałów przedarcia się przez bariery jakie napotykają na drodze do świadomości. I jednym ze sposobów na osiągnięcie tego celu, jest właśnie Ambient Media, czyli reklamy wkomponowane w elementy otoczenia. Cechą charakterystyczną tego rodzaju reklamy, jest jej dość szybka dynamika rozwoju i anektowanie najdziwniejszych obszarów - a im dziwniejsze, im bardziej nietypowe lub skomponowane z odległych rodzajowo i skojarzeniowo elementów (np.: skrzyżowanie kratki ściekowej z akcesoriami grillowymi) tym lepiej. Podobnie z miejscem ekspozycji - im bardziej nietypowe, im mniej możemy się spodziewać reklamy w danym miejscu, tym prawdopodobnie łatwiej i statystycznie częściej ją zapamiętamy. Reklama nas epatuje już nie tylko z boku autobusu, tramwaju ale także ze środka, od spodu (w formie rysunków na asfalcie), na schodach marketu, w metrze, w klubowej toalecie, na ścianie budynku... i właściwie każde miejsce jakie nie przyjdzie nam do głowy, że i tam można umieścić reklamę, jest jak najbardziej pożądane.



Ambient media ma swoje "pięć minut". Jako nowinka, jako uzupełnienie tradycyjnych form reklamy, jako upust dla kreatywności designerów z zapędami w kierunku sztuki miejskiej - przez pewien czas będzie nas bawiła, ciekawiła i prawdopodobnie nieraz zaszokuje. Gdy jednak wszystkie miejsca zostaną już wykorzystane ambient media wsunie się w szereg wraz z pozostałymi formami reklamy, stanowiąc jedną z dróg - ani lepszą ani gorszą. Lecz właśnie w tej chwili warto skorzystać z ciągle jeszcze świeżej i kryjącej w sobie spore pokłady naturalnego zainteresowania nowinkami, które leżą wprost na ulicy. A tymczasem można zapoznać się z dotychczasowymi dokonaniami na tym polu, a trzeba przyznać, że niektóre dziełka są naprawde zaskakujące. I o to chodzi.

2 komentarze:

damian pisze...

Szkoda, że nie ma żadnych przykładów z Polski. Myślę, że kilka osób mogłoby zainteresować ambient media w wydaniu Polskim. Polecam stronę www.agencja-times.pl w dziale ambient media.

damian pisze...

Szkoda, że nie ma żadnych przykładów z Polski. Myślę, że kilka osób mogłoby zainteresować ambient media w wydaniu Polskim. Polecam stronę <a href="www.agencja-times.pl/category/oferta-ambient-media/</a>